
MOUNTAINEXPLORERS
ME RENT · KUŹNICE

Bracia Bujakowie.
Olimpijczycy
i twórcy nart
Zanim narciarstwo stało się wielkim przemysłem, w Zakopanem rozwijali je ludzie, którzy sami startowali, budowali sprzęt i uczyli innych poruszania się po śniegu. W rodzinie Bujaków sportowa ambicja i rzemieślnicza odwaga spotkały się wyjątkowo wcześnie.
Zanim narciarstwo stało się wielkim przemysłem, w Zakopanem rozwijali je ludzie, którzy sami startowali, budowali sprzęt i uczyli innych poruszania się po śniegu. W rodzinie Bujaków sportowa ambicja i rzemieślnicza odwaga spotkały się wyjątkowo wcześnie.
To opowieść o czasach, gdy zawodnik znał sprzęt od pierwszej deski, a doświadczenie ze stoku trafiało prosto do zakopiańskiego warsztatu. Józef i Franciszek Bujak zapisali dwie różne, lecz nierozłączne karty historii.
Dwaj bracia, dwie ważne historie
W opowieściach o początkach zakopiańskiego narciarstwa łatwo pomylić dwóch braci. Józef Bujak był wybitnym biegaczem narciarskim, mistrzem Polski i olimpijczykiem ze St. Moritz z 1928 roku. Franciszek Bujak — również olimpijczyk, uczestnik igrzysk w Chamonix w 1924 roku — zapisał się dodatkowo jako producent nart i smarów. Obaj należeli do pokolenia, które nie korzystało z gotowej infrastruktury narciarskiej. Ono dopiero ją tworzyło.
Historia Bujaków pokazuje, że polskie narciarstwo nie narodziło się w katalogach zagranicznych marek. Powstawało na miejscowych trasach, w warsztatach i klubach sportowych, dzięki ludziom, którzy doskonale znali tatrzański śnieg.
Józef Bujak: człowiek wielu dyscyplin
Józef Bujak urodził się 31 października 1898 roku w Zakopanem. Był żołnierzem, urzędnikiem, działaczem sportowym i wszechstronnym zawodnikiem. Uprawiał nie tylko narciarstwo, ale też kolarstwo, pływanie, wioślarstwo, hokej oraz lekkoatletykę.
Największe sukcesy odnosił jednak na nartach. Czterokrotnie zdobywał mistrzostwo Polski: w biegach na 18 i 30 kilometrów oraz w slalomie. Podczas zimowych igrzysk w St. Moritz w 1928 roku wystartował na 18 i 50 kilometrów, zajmując odpowiednio 17. i 19. miejsce. W realiach międzywojennego sportu — bez dzisiejszego zaplecza serwisowego, treningowego i logistycznego — były to wyniki świadczące o niezwykłej wytrzymałości.
Franciszek Bujak: od zawodnika do wytwórcy nart
Starszy z braci, Franciszek, urodził się w 1896 roku. Był zawodnikiem Sekcji Narciarskiej Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, mistrzem Polski, olimpijczykiem z Chamonix oraz cenionym działaczem. Jego historia prowadzi jednak dalej — do produkcji sprzętu.
Około 1929 roku Franciszek rozpoczął w Zakopanem wytwarzanie nart i artykułów sportowych. Warsztat działał na Jaszczurówce-Borach, a sprzedaż prowadzono w sklepie Olgi Bujakowej przy Krupówkach 27. W czasach, gdy seryjna produkcja była w Polsce dopiero w początkowej fazie, taki zakład musiał łączyć wiedzę stolarską z doświadczeniem wyniesionym bezpośrednio ze stoku.
Najlepszy sprzęt powstaje wtedy, gdy jego twórca zna śnieg nie z opowieści, lecz z własnych kilometrów.

Jak powstawała drewniana narta
Przedwojenna narta była wyrobem rzemieślniczym. Liczył się dobór drewna, kierunek słojów, elastyczność, wyważenie i umiejętne wygięcie dziobów. Każda para wymagała ręcznej pracy i cierpliwości. Błąd popełniony na jednym etapie mógł ujawnić się dopiero na śniegu.
Wytwórca, który sam był zawodnikiem, miał ogromną przewagę: rozumiał zachowanie narty podczas odbicia, skrętu i jazdy w zmiennych warunkach. Franciszek Bujak należał właśnie do takich twórców. Jego działalność łączyła sport, rzemiosło i przedsiębiorczość — trzy filary, na których później rozwijał się cały podhalański przemysł narciarski.
Dziedzictwo, które nadal pracuje
Od drewnianych nart Bujaka do współczesnych konstrukcji z laminatów i włókien minęła epoka. Nie zmieniła się jednak najważniejsza zasada: sprzęt powinien być dopasowany do człowieka, jego umiejętności, terenu oraz warunków. Samo logo na narcie nie zastąpi wiedzy o tym, jak będzie się ona zachowywać.
Ta historia jest nam szczególnie bliska. Wypożyczalnia to nie magazyn rzeczy. To miejsce, w którym doświadczenie pomaga wybrać właściwy sprzęt, a następnie uczciwie ocenić go na śniegu. W tym sensie współczesny serwis i wypożyczanie są kontynuacją dawnej zakopiańskiej praktyki: najpierw poznać góry, potem dopasować do nich narzędzie.
Dwie drogi jednej rodziny
Rodzi się Franciszek Bujak.
Rodzi się Józef Bujak.
Franciszek startuje na igrzyskach w Chamonix.
Rusza zakopiańska produkcja nart Franciszka.
Źródła historyczne i prawa do fotografii
- Polski Komitet Olimpijski — Franciszek Bujak
- Polski Komitet Olimpijski — Józef Bujak
- Skijumping.pl — Franciszek Bujak, zawodnik i producent nart
- Skiturowe Zakopane — dawni producenci nart
Zdjęcie: autor nieznany, Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygnatura 1-S-1447-1, domena publiczna. Materiał opracowany redakcyjnie przez ME Rent na podstawie wskazanych źródeł.
Dobra narta zaczyna się od wiedzy
W ME Rent łączymy współczesny sprzęt z tą samą zasadą: najpierw poznajemy człowieka, trasę i warunki, dopiero później wybieramy konkretną parę.
PRZEJDŹ DO WYPOŻYCZALNI ↗


No comment yet, add your voice below!